Podwalina i więźba – o czym nie pamięta wielu budowniczych domów drewnianych?

Podwalina i więźba – o czym nie pamięta wielu budowniczych domów drewnianych?

Podwalina i więźba to bardzo istotny element domów z drewna. To w końcu na niej spoczywa cały budynek. Jest ona również buforem pomiędzy fundamentem, a ścianami drewnianego domu.
W związku z tym, że podwalina znajduje się pod całym budynkiem i prawie zawsze pod poziomem podłogi, a z przodu najczęściej obudowana ozdobnymi elementami drewna stanowiącymi także funkcję okapników jest nie dostępna do ponownych konserwacji.

Co gorsze znajduje się w miejscu bardzo przyjaznym rozwojowi grzybów: duża wilgotność, zaciemnienie i w związku z jej osłonięciem ciepło.
Szkodniki techniczne drewna także nie gardzą takimi warunkami.

Informacje – info@hmf24.pl, tel. 577-149-841

Niestety w Polsce budowniczy domów drewnianych często bagatelizują wagę odpowiedniego zabezpieczenia tego elementu domu.
Obecnie domy stawiane są najczęściej na fundamentach betonowych izolowanych papą. Niestety nie zapewnia to do końca odpowiednich warunków dla surowego drewna.
W takich miejscach potrafi się gromadzić wilgoć i woda chociażby z pary wodnej ale także często z wody opadowej.
Wylewając fundamenty czy budując je z bloczków fundamentowych nie przewiduje się spadów od podwaliny na zewnątrz.
Często w przypadku fundamentów lanych spady są wręcz do podwaliny.

Jak wiecie woda potrafi pojawić się wszędzie. Z biegiem czasu może pojawić się problem niszczenia podwaliny. Niestety jej wymiana, naprawa nie jest ani tania ani łatwa.

Jak temu zapobiec?
Podwalinę tak samo jak elementy więźby dachowej i wszelkie miejsca łączenia drewna, a nawet szczelin w które obtykana jest np. wełną powinny być należycie zabezpieczone.
Po pierwsze powinien być to środek o długiej żywotności, a także działający biobójczo.

Naszym Klientom proponujemy zastosowanie preparatu biobójczego i impregnującego PRG30, a następnie zastosowanie smoły drzewnej Ekotep 148 lub 170, które to smoły drzewne stosowane są do zabezpieczania łodzi drewnianych, a Ekotep 148 do bali wbijanych w dno zbiorników wodnych oraz w ziemię.

Ekotep czyli smoły drzewne zawiera w sobie również środki biobójcze naturalnego pochodzenia w związku z tym jeżeli ktoś chce zaoszczędzić może zrezygnować z PRG30. Chociaż to tak naprawdę nie jest wielka oszczędność.

Uczestnicząc w ocenie stanu technicznego największego w Europie drewnianego budynku w stylu Świdermajer – „Gurewicz” (ponad stuletni budynek) zwróciłem uwagę, że produktami smolnymi były zabezpieczone podwaliny, elementy nośne elewacji drewnianej a nawet deski elewacyjne od strony wewnętrznej.
Podobnych obserwacji miałem przyjemność doświadczyć przy domach przenoszonych, w skansenach i nawet w starych ponad stuletnich budynkach.

Niestety w odwiedzając budowy domów z drewna kiedy dostarczałem preparaty do impregnacji i barwienia drewna z przykrością stwierdzałem, że podwaliny nie były zabezpieczane lub zabezpieczane produktami o bardzo wątpliwym działaniu i wytrzymałości.
A przecież o ile łatwiej jest naprawić elewację niż elementy drewna ukryte pod tonami drewna. Elewacja jest także lepiej wentylowana i dosuszana niż podwalina, więźba czy też elementy łączeń drewna i miejsca frezowane.

Skupiłem się w tym artykule głównie na temacie podwaliny. Ale prawie w takim samym stopniu dotyczy to więźby dachowej, wszelkich łączeń drewna i miejsc frezowanych, które po złożeniu domu pozostają ukryte.

Ważne:

Pierwszą podstawową czynnością w zabezpieczaniu drewna jest obróbka mechaniczna.
Czyli struganie drewna lub nawet szlifowanie. W sporej mierze zabezpiecza ona przed łatwym zapłonem drewna, grzybami, szkodnikami technicznymi drewna, a także ułatwionym przyjmowaniem wody przez drewno.

Kolejna ważna czynność to odpowiednia impregnacja drewna takiego jak podwalina i więźba.
Tak jak pisałem polecam swoim Klientom do tego celu preparat Ekotep 148 lub ewentualne 170 czyli smoły drzewne do impregnacji łodzi drewnianych i innych elementów drewnianych mających kontakt z wodą lub ziemią.

Warto także zastosować najpierw środek biobójczy o działaniu hydrofobowym PRG30, który pokryty smołą drzewną zachowa przez dziesiątki lat swoje właściwości.

Tańszą alternatywą dla smół drzewnych będzie olej lniany surowy do konserwacji i ochrony drewna. W tym przypadku zastosowanie środka biobójczego w pierwszej warstwie jest bardzo ważna. Olej lniany zachowa się długo w miejscach gdzie nie dochodzi światło dzienne ponieważ biodegraduje się on pod wpływem promieniowania UV i tlenu z powietrza.

Uważam jednak, że w przypadku podwalin i miejsc frezowanych i łączeń drewna są to tak małe powierzchnie, że oszczędności będą znikome, a mocno zmniejszą ryzyko szybszego zniszczenia drewna w tych miejscach.

Dodaj komentarz